Historia kremowej lasagne warzywnej – mój wegetariański klasyk na chłodne wieczory

Historia kremowej lasagne warzywnej – mój wegetariański klasyk na chłodne wieczory

Wstęp (Historia Posiłku)

Uwielbiam, kiedy kuchnia pachnie pieczonymi warzywami i ziołami – to zapach, który zawsze przenosi mnie do rodzinnych wieczorów, kiedy gotowaliśmy razem przed świętami. Ta wegetariańska lasagne z pieczonym bakłażanem, cukinią i ricottą to moja odpowiedź na chłodne wieczory i momenty, gdy chcę poczuć dom i prostotę jednocześnie. Przygotowuję ją, gdy zapraszam przyjaciół na długi, leniwy obiad albo gdy chcę mieć obiad na kilka dni – warstwy leżą w lodówce i za każdym razem smakują jeszcze lepiej. To nie tylko przepis – to historia ciepła, dzielenia i komfortu na talerzu, idealna do kategorii Wegetariańskie.

Składniki

  • 9-12 płatów lasagne (suche lub świeże)
  • 1 duży bakłażan (ok. 400 g), pokrojony w plastry
  • 2 średnie cukinie, pokrojone w plastry
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • 1 cebula, drobno posiekana
  • 3 ząbki czosnku, przeciśnięte
  • 700 ml passaty pomidorowej lub krojonych pomidorów
  • 250 g ricotty
  • 150 g mozzarelli, pokrojonej lub starte
  • 50 g parmezanu, świeżo startego
  • 2 garście świespinatu (opcjonalnie), posiekane
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • świeża bazylia do podania
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
  • szczypta chili flakes (opcjonalnie)

Przygotowanie

  1. Rozgrzej piekarnik do 200°C. Wyłóż blachę papierem do pieczenia, ułóż plastry bakłażana i cukinii, skrop 1 łyżką oliwy, posól lekko i piecz około 20 minut, aż zmiękną i lekko się zarumienią. W połowie czasu dorzuć paprykę.
  2. W dużej patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy, dodaj cebulę i smaż na średnim ogniu, aż będzie szklista. Dodaj czosnek i smaż jeszcze 30 sekund, uważając, by się nie przypalił.
  3. Wlej passatę pomidorową, dodaj oregano, szczyptę chili (jeśli używasz), dopraw solą i pieprzem. Gotuj na małym ogniu 10–12 minut, aż sos lekko zgęstnieje. Spróbuj i dopraw w razie potrzeby.
  4. W misce wymieszaj ricottę z parmezanem, dodaj posiekany szpinak (jeśli używasz), dopraw pieprzem i odrobiną soli. To będzie nasza kremowa warstwa.
  5. Jeśli używasz suchych płatów lasagne, możesz je wcześniej lekko podgotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu lub układać bezpośrednio, jeśli sos jest dość wilgotny.
  6. W naczyniu żaroodpornym (ok. 20×30 cm) rozprowadź cienką warstwę sosu pomidorowego. Ułóż pierwszą warstwę płatów lasagne, na to część pieczonych warzyw, 1/3 mieszanki ricotty, trochę mozzarelli i znów sos. Powtórz warstwy (płaty, warzywa, ricotta, ser) aż do wyczerpania składników – zakończ warstwą sosu i posyp resztą mozzarelli oraz dodatkowym parmezanem.
  7. Piekarnik rozgrzej do 180°C (termoobieg 160°C) i wstaw lasagne na 30–35 minut, aż wierzch będzie złocisty i bąbelkowy. Jeśli wierzch się rumieni zbyt szybko, przykryj folią aluminiową na pierwsze 20 minut.
  8. Po upieczeniu odstaw lasagne na 10–15 minut, aby się „ustabilizowała” – dzięki temu warstwy będą łatwiej kroić. Podawaj z listkami świeżej bazylii i sałatką z rukoli lub prostą mieszanką sałat.

Wskazówka (Story Tip)

Mały sekret, który zawsze stosuję: pieczone warzywa można przygotować dzień wcześniej – ich smak wtedy się pogłębia, a sama składanie lasagne trwa chwilę. Jeśli chcesz wersji bardziej kremowej, dodaj 1 jajko do ricotty i wymieszaj – po upieczeniu masa stanie się bardziej zwarta. A kiedy przyjaciele pytają, co jest tym „czymś” w daniu, mówię, że to po prostu czas i odrobina serca – bo najlepsze lasagne to te, które powstają z myślą o kimś.

Jak Wy podchodzicie do warstw w lasagne – wolicie więcej sera czy więcej warzyw?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *