Kiedy myślę o wegańskich daniach, od razu wraca do mnie jedno chłodne popołudnie z października. Wracałem do domu przemoczony deszczem, a w kuchni czekała dynia – kupiona spontanicznie na targu, z pomarańczową skórą i obietnicą ciepła. Ugotowałem to curry, które nie tylko rozgrzało mnie od środka, ale też zapachy przypraw przywołały wspomnienia potraw z podróży po Azji. To jest historia posiłku, który stał się moim jesiennym ratunkiem – prosty, pełen aromatów i całkowicie wegański. Pokochasz go na wieczór z książką, na spotkanie z przyjaciółmi lub jako danie-do-pracy na drugi dzień.
Składniki:
- 800 g dyni (np. piżmowa / butternut), obranej i pokrojonej w kostkę
- 1 puszka ciecierzycy (ok. 400 g), odsączona i przepłukana
- 1 średnia cebula, drobno posiekana
- 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 2 cm kawałek świeżego imbiru, starty
- 1–2 łyżki czerwonej pasty curry lub 1 łyżka curry w proszku (w zależności od ostrości)
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego (kminu)
- 400 ml mleka kokosowego (1 puszka)
- 400 g pomidorów z puszki (krojone) lub 2 świeże pomidory, pokrojone
- 2 garście świeżego szpinaku lub jarmużu
- 2 łyżki oleju roślinnego (np. kokosowego lub rzepakowego)
- sok z 1 limonki
- świeża kolendra do podania
- sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
- opcjonalnie: płatki chilli lub świeże chili do podkręcenia ostrości
Przygotowanie:
- Rozgrzej olej w dużym garnku na średnim ogniu. Dodaj posiekaną cebulę i smaż około 5 minut, aż zrobi się miękka i lekko złota.
- Dodaj czosnek i imbir, smaż jeszcze 1 minutę, aż zacznie pachnieć. Dodaj pastę curry (lub curry w proszku), kurkumę i kmin, mieszaj przez 30 sekund, aby przyprawy się uwolniły.
- Włóż pokrojoną dynię, dokładnie wymieszaj, aby kawałki pokryły się przyprawami. Smaż 3–4 minuty, mieszając, aż lekko się podsmażą.
- Wlej pomidory z puszki i mleko kokosowe. Doprowadź do wrzenia, następnie zmniejsz ogień i gotuj na średnim ogniu przez 15–20 minut, aż dynia będzie miękka, ale nie rozpadająca się.
- Dodaj odsączoną ciecierzycę i gotuj kolejne 5–7 minut, aby smaki się połączyły. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z limonki. Jeśli chcesz ostrzejsze, dodaj płatki chilli lub świeże chili.
- Na koniec wmieszaj świeży szpinak, pozwól mu zmięknąć (1–2 minuty). Spróbuj i ewentualnie dopraw ponownie.
- Podawaj natychmiast, posypane posiekaną kolendrą. Świetnie smakuje z ryżem basmati, chlebkami naan (wegańskimi) lub cienkim makaronem ryżowym.
Wskazówka (Story Tip):
Uwielbiam przygotowywać to curry dzień wcześniej – smaki wtedy się 'przegryzą’ i staje się jeszcze lepsze. Jeśli masz ochotę na kremową konsystencję, możesz zmiksować połowę curry blenderem, a potem połączyć z resztą. Zamiast dyni użyj batatów, a ciecierzycę możesz zastąpić soczewicą czerwonej, jeśli chcesz szybciej gotować. Do przechowywania: w lodówce wytrzyma 3–4 dni, a w zamrażarce do 2 miesięcy.
To wegańskie curry to dla mnie historia ciepła w misce – proste składniki, kilka przypraw i trochę cierpliwości. Lubię, gdy zapach przypraw roznosi się po mieszkaniu i zbiera przy stole bliskich. A Ty – jakie wegańskie danie zawsze przypomina Ci dom lub podróż, i które przyprawy sprawiają, że czujesz się u siebie?
