Jestem Marcin i zawsze powtarzam, że najlepsze śniadania to te, które zaczynają się od zapachu chleba i ziół. Ta historia posiłku urodziła się pewnego leniwego niedzielnego poranka, kiedy po imprezie ze znajomymi zostały mi dwa kawałki dobrego chleba, słoiczek pesto i parę jajek. Nie chciałem robić nic skomplikowanego, a jednocześnie chciałem czegoś sycącego, pachnącego i odrobinę eleganckiego – idealne do rozmów przy długim stole. Tak powstały moje tosty z pesto, jajkiem sadzonym i płatkami parmezanu. To danie jest prostą opowieścią o tym, jak mało czasem potrzeba, żeby poczuć się zadbanym i zadowolonym.
Składniki
- 4 grube kromki chleba wiejskiego lub ciabatta (ok. 2 cm grubości)
- 4 łyżki zielonego pesto (domowe lub dobrej jakości sklepowe)
- 4 jajka (najlepiej świeże, od lokalnych dostawców)
- 2 łyżki masła lub oliwy do smażenia
- 60 g świeżo startego parmezanu lub pecorino
- garść świeżych listków bazylii do posypania
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
- opcjonalnie: kilka plastrów pomidora lub cienkie plasterki prosciutto dla urozmaicenia
Przygotowanie
- Przygotuj składniki: wyjmij masło, pesto i ser, aby miały temperaturę pokojową – lepiej się rozprowadzają i smakują.
- Rozgrzej patelnię na średnim ogniu. Posmaruj obie strony kromek chleba cienką warstwą masła lub skrop oliwą. Chleb możesz też lekko posypać solą, jeśli używasz oliwy.
- Włóż kromki na suchą lub lekko natłuszczoną patelnię i rumień je po 2–3 minuty z każdej strony, aż będą złociste i chrupiące. Alternatywnie użyj tostera lub piekarnika (200°C, 5–7 minut).
- Gdy tost jest gotowy, posmaruj każdą kromkę grubą łyżką pesto – nie żałuj, to ono daje główny aromat.
- Na tej samej patelni usmaż jajka sadzone: rozpuść łyżkę masła, zmniejsz ogień i wbij jajka jedno po drugim. Smaż powoli, aż białko się zetnie, a żółtko pozostanie płynne (ok. 3–4 minuty). Jeśli wolisz bardziej ścięte żółtko, przykryj patelnię pokrywką na ostatnią minutę.
- Połóż usmażone jajko na każdej kromce z pesto. Posyp obficie startym parmezanem, świeżo zmielonym pieprzem i ewentualnie odrobiną soli.
- Udekoruj listkami bazylii i, jeśli używasz, plasterkami pomidora lub prosciutto. Podawaj od razu, gdy tost jest jeszcze ciepły i ser zaczyna się delikatnie topić.
- Jeżeli przygotowujesz dla większej grupy, możesz ułożyć tosty na dużej desce i pozwolić gościom dokładać dodatki według uznania – to świetny sposób na wspólne, nieformalne brunchowanie.
Wskazówka (Story Tip)
Moja mała sztuczka: jeśli masz czas, podsmaż na patelni cienko pokrojoną cebulę aż do lekkiego skarmelizowania – dodatek kilku łyżek cienko pokrojonej, słodkiej cebuli pod pesto wynosi te tosty na inny poziom. Innym prostym trikiem jest skropienie gotowego jaja odrobiną oliwy truflowej – wtedy nawet zwykły weekend staje się małą ucztą.
Ten przepis jest idealny na słoneczne, leniwe poranki z bliskimi, kiedy chcemy połączyć prostotę z odrobiną finezji. Pokochasz kontrast chrupiącego chleba, aromatycznego pesto i kremowego żółtka, które rozlewa się po kromce przy pierwszym ugryzieniu. A Ty – jaki prosty składnik zamieniasz w małe śniadaniowe cudo podczas weekendowego brunchu?
