Wstęp (Historia Posiłku):
Wyobraź sobie leniwe, słoneczne przedpołudnie – takie, kiedy nie spieszy mi się nigdzie, a kuchnia pachnie świeżą zieleniną i skwarnym tłuszczem. To właśnie w jeden z takich poranków odkryłem, że prostota może być pełna smaku: placuszki z cukinii, złociste na zewnątrz, wilgotne w środku, z kremowym kozim serem i orzeźwiającym sosem jogurtowo-cytrynowym. To typowy pomysł na śniadanie i brunch „na słono” – sprawdza się, gdy przychodzą przyjaciele albo gdy chcę poczuć domowy komfort w środku tygodnia. Z melancholią wspominam lato u babci, kiedy cukinia znikała z ogrodu równie szybko, jak ją zrywaliśmy – dziś robię z niej placuszki, które opowiadają tę samą historię prostoty i radości.
Składniki
- 4 średnie cukinie (ok. 600–700 g)
- 1 mała cebula (opcjonalnie dymka lub szalotka)
- 2 jajka
- 60 g mąki pszennej (lub miks bezglutenowy)
- 50 g tartego parmezanu lub pecorino
- 120 g koziego sera (do podania, możesz zastąpić fetą)
- 2 ząbki czosnku, przeciśnięte
- 1 garść posiekanej świeżej mięty lub koperku (ok. 2 łyżki)
- Sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
- 1/2 łyżeczki płatków chili (opcjonalnie)
- Oleju roślinnego do smażenia (ok. 3–4 łyżki)
- Sos jogurtowo-cytrynowy: 150 g jogurtu naturalnego, sok z 1/2 cytryny, skórka otarta, sól, pieprz, 1 łyżka oliwy
Przygotowanie
- Umyj cukinie i zetrzyj je na tarce o grubych oczkach. Przełóż do dużej miski.
- Posiekaj cebulę/dymkę i dodaj do cukinii razem z przeciśniętym czosnkiem.
- Posól startą cukinię i odstaw na 10–15 minut, żeby puściła sok. Następnie dokładnie odciśnij nadmiar wody rękoma lub przez czystą ściereczkę – to klucz, żeby placuszki były chrupiące, a nie wodniste.
- Do odciśniętej cukinii dodaj jajka, mąkę, tarty ser, posiekane zioła, płatki chili (jeśli używasz) oraz pieprz. Dobrze wymieszaj; masa powinna być na tyle zbita, by można było formować łyżką placuszki.
- Przygotuj sos: w miseczce wymieszaj jogurt, sok i skórkę z cytryny, oliwę, sól i pieprz. Odstaw do lodówki na czas smażenia.
- Na dużej patelni rozgrzej 2–3 łyżki oleju na średnim ogniu. Nakładaj łyżką porcje masy, formując małe placuszki (ok. 8–10 cm średnicy). Smaż po 3–4 minuty z każdej strony, aż będą złociste i chrupiące. W razie potrzeby zmniejsz ogień, by środek zdążył się ugotować, nie przypalając brzegu.
- Usmażone placuszki odkładaj na papierowy ręcznik, by odsączyć nadmiar tłuszczu. Podawaj ciepłe, z kawałkami koziego sera, sosem jogurtowym i świeżymi ziołami. Świetnie pasuje też plasterek cytryny i odrobina rukoli.
Wskazówka (Story Tip)
Podpowiedź od Marcina: Zawsze odciskam cukinię dwa razy – najpierw po starciu, potem jeszcze raz po wymieszaniu z mąką i jajkiem, jeśli masa wydaje się zbyt wodnista. Jeśli mam gości, smażę placuszki wcześniej i trzymam je w niskiej temperaturze w piekarniku (ok. 90–100°C) – zachowują wtedy chrupkość. Możesz podać je na wiele sposobów: jako lekki brunch z poached egg i wędzonym łososiem, albo jako dodatek do obiadu. Dla wegetariańskiej wersji zastąp kozi ser fetą lub serkiem typu ricotta.
To przepis na słony brunch, który opowiada historię prostoty, wspomnień z dzieciństwa i radości z dzielenia się jedzeniem. Pokochasz ich wszechstronność – pasują do porannej kawy, do kieliszka białego wina lub jako przekąska na spotkanie z przyjaciółmi. A jak Wy lubicie podawać placuszki z cukinii – z jajkiem, łososiem czy może zupełnie inaczej?
