Kiedy myślę o śniadaniach, które pachną dzieciństwem i jednocześnie są doskonałe na spotkanie z przyjaciółmi, zawsze wracam do prostych placuszków. Ten przepis to moja mała opowieść o poranku, kiedy słońce wpada przez okno, herbata paruje, a na patelni skwierczy masło. To historia posiłku z kategorii Na słodko – idealna na leniwe weekendowe brunche albo na chwilę, gdy potrzebujesz odrobiny słodkiego pocieszenia.
Składniki
- 200 g sera ricotta (najlepiej pełnotłustego)
- 150 g mąki pszennej (ok. 1 i 1/4 szklanki)
- 2 łyżki cukru lub 3 łyżki miodu (plus extra do polania)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 jajka (oddzielone białka od żółtek)
- 120 ml jogurtu naturalnego lub maślanki
- skórka starta z 1 cytryny i 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
- masło i odrobina oleju do smażenia
- świeże owoce sezonowe (truskawki, borówki, maliny) – ok. 200–300 g
- cukier puder do posypania (opcjonalnie)
Przygotowanie
- Przygotuj masę: W dużej misce wymieszaj ricottę, żółtka, jogurt (lub maślankę), sok i skórkę z cytryny oraz ekstrakt waniliowy i miód (jeśli używasz). Mieszaj aż masa będzie gładka.
- Sucha mieszanka: W osobnej misce przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia, dodaj cukier i szczyptę soli.
- Połącz składniki: Dodaj suche składniki do masy ricottowej i wymieszaj krótko, tylko do połączenia. Ciasto powinno być gęste, lekko klejące. Jeśli jest za gęste, dodaj 1–2 łyżki mleka.
- Ubite białka: Ubij białka na sztywno i delikatnie wmieszaj je do ciasta za pomocą szpatułki – to nada placuszkom lekkości.
- Rozgrzej patelnię: Na średnim ogniu rozgrzej dużą patelnię z odrobiną masła i kroplą oleju (olej zapobiegnie przypalaniu masła). Zmniejsz ogień na średnio-niski, bo placuszki potrzebują czasu, by się usmażyć bez przypalenia.
- Smażenie: Nakładaj porcje ciasta (ok. 2 łyżki na każdy placuszek) na patelnię, formując małe krążki. Smaż 2–3 minuty z jednej strony, aż pojawią się bąbelki i brzegi będą ścięte, a następnie przewróć i smaż kolejne 1–2 minuty, aż będą złociste.
- Podanie: Podawaj ciepłe placuszki z kleksem ricotty, świeżymi owocami, skropione miodem lub sokiem cytrynowym i posypane cukrem pudrem. Możesz też podać je z domowym sosem owocowym lub jogurtem greckim.
Wskazówka (Story Tip):
Uwielbiam przygotowywać te placuszki, gdy mam trochę ricotty w lodówce i ochotę na coś słodkiego, ale nie za ciężkiego. Jeśli chcesz efektu jeszcze bardziej puszystego – nie oszczędzaj na ubijaniu białek i delikatnym ich wmieszaniu. Dla wariantu jesiennego podsmaż drobno pokrojone jabłka z cynamonem i odrobiną masła, a zamiast miodu użyj syropu klonowego. Jeżeli planujesz większe spotkanie, możesz trzymać gotowe placuszki w lekko nagrzanym piekarniku (ok. 90°C) na blasze – nie stracą dużo ze swojej tekstury, a będą ciepłe do podania.
To przepis, który zawsze wywołuje u mnie uśmiech – prosty, przyjemny i z nutą cytryny, która równoważy słodycz miodu. Pokochasz go, jeśli lubisz śniadania, które smakują jak przytulne wspomnienie. Jak Wy wzbogacacie swoje słodkie śniadania – jaki dodatek sprawiłby, że te placuszki stałyby się Waszą nową ulubioną historią posiłku?
