Wyobraź sobie poranek, kiedy świat jeszcze pachnie kawą, a słońce lekko przegląda się w szybie okna. Mam wtedy ochotę na coś prostego, pachnącego i serdecznego – coś, co otuli jak ciepły kocyk. Tak powstała ta historia szakszuki: szybkie, pikantne pomidory, słodka papryka i kremowa feta, które razem tworzą mój ulubiony weselny duet na słono. To danie zawsze przypomina mi weekendowe poranki z przyjaciółmi, kiedy sposoby na życie ograniczały się do rozmów przy stole i dorzucania kolejnych kromek chleba do sosu. Idealne na brunch, kiedy chcę smaku, ale nie całego popołudnia spędzonego w kuchni.
Składniki
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 średnia cebula, drobno posiekana
- 1 duża czerwona papryka, pokrojona w kostkę
- 2 ząbki czosnku, posiekane
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki (możesz dodać 1/4 łyżeczki ostrej dla pikanterii)
- 1/2 łyżeczki mielonego kuminu (opcjonalnie)
- 1 puszka (400 g) krojonych pomidorów lub 500 g świeżych, dojrzałych pomidorów, pokrojonych
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
- 4 jajka (na 2–3 porcje w zależności od apetytu)
- 100 g sera feta, pokruszonego
- świeża pietruszka lub kolendra do posypania
- kromki chrupiącego chleba lub bagietka do podania
Przygotowanie
- Rozgrzej patelnię (najlepiej żeliwną) na średnim ogniu i wlej oliwę. Dodaj posiekaną cebulę i smaż przez 4–5 minut, aż stanie się miękka i lekko złocista.
- Dodaj pokrojoną paprykę i smaż kolejne 6–8 minut, aż zmięknie i odda słodycz. Jeżeli chcesz intensywniejszego smaku, lekko podsmaż, aż zacznie się karmelizować.
- Wmieszaj czosnek, mieloną paprykę oraz kumin i smaż przez 30 sekund, aż przyprawy uwolnią aromat.
- Wlej krojone pomidory, dopraw solą i pieprzem. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj na wolnym ogniu przez 8–12 minut, aż sos zgęstnieje i smaki się połączą. Spróbuj i w razie potrzeby popraw przyprawy.
- Uformuj w sosie 4 niewielkie wgłębienia łyżką. Delikatnie wbij w każde po jednym jajku. Przykryj patelnię i gotuj na małym ogniu przez 6–9 minut – krócej, jeśli lubisz płynne żółtko, dłużej, jeśli wolisz dobrze ścięte.
- Pod koniec posyp pokruszoną fetą i jeszcze przez chwilę przykryj, by ser lekko się podgrzał, ale nie rozpuścił całkowicie – fajnie, gdy zostają małe kremowe kawałki.
- Zdejmij z ognia, posyp świeżą pietruszką lub kolendrą i podawaj od razu z kromkami chleba do maczania.
Wskazówka (Story Tip):
Mały trik z patelnią: jeśli robisz szakszukę dla kilku osób, użyj jednej dużej, żeliwnej patelni – wygląda pięknie na stole i pozwala każdemu sięgnąć do środka. Chcesz kremowe żółtko? Po włożeniu jajek podlej sos wokół nich 1–2 łyżkami wody i natychmiast przykryj – para przyspieszy ścięcie białek, a żółtka zostaną płynne. A gdy brak Ci fety, sprawdzi się też kremowy twarożek lub pokrojony kozi ser.
To danie jest proste, ale pełne emocji – idealne na leniwy poranek albo szybki brunch z przyjaciółmi. Pokochasz ten kontrast słodkich pomidorów, lekko ostrej papryki i słonej fety. Jak Ty podajesz szakszukę – z dodatkowym chilli, awokado czy może z innym serem?
